Zaznacz stronę

Czy „zerówka w szkole” brzmi poważnie? Czy posłanie dziecka w mury szkoły, pomiędzy ławki musi równać się końcu dzieciństwa? Zdecydowanie nie. Radom Biligual Primary School wypracowała unikatowy program, w którym każde dziecko znajdzie czas na zabawę i podążanie za swoimi pasjami. Czas „zerówkowy” jest szczególny, jest to swoiste przejście od przedszkola i typowych dla tego okresu aktywności do klasy pierwszej, gdzie pojawiają się już liczne, niemalże „dorosłe” obowiązki. Zatem co jest celem tego „przejścia”? Na pewno łagodne przygotowanie i wspomaganie dziecka w rozwijaniu jego uzdolnień oraz kształtowanie umiejętności intelektualnych potrzebnych mu w codziennych sytuacjach i w dalszej edukacji. W tym celu uczniowie z Transition Class – bo tak nazywamy „zerówkę” – pracują metodą projektu stymulując aktywność w działaniu i współtworzeniu, wypełnianiu kreatywnych zadań, a także w eksperymentowaniu i doświadczaniu zachodzących wokół nich zjawisk. Realizacja takich działań owocuje pojawianiem się dziecięcych pytań i wątpliwości. Uczniowie stawiają hipotezy, analizują, a na końcu przedstawiają własne wnioski.

Każdy dzień w naszej szkole przynosi uczniom nowe wyzwania. Swoją przygodę rozpoczynają już w momencie przekroczenia progu szkoły. Witamy się „Hello, Good Morning!”, How are you today?”, mamy czas, aby chwilę porozmawiać o tym co dobrego, wesołego bądź smutnego przytrafiło się dziś czy wczoraj. W ten sposób modelujemy, wychowujemy naszych uczniów, wskazujemy wzorce, żeby lepiej orientowali się w tym, co dobre, a co złe. Pracujemy też nad kształtowaniem u nich odporności emocjonalnej koniecznej do racjonalnego radzenia sobie w nowych i trudnych sytuacjach, w tym także do łagodnego znoszenia stresów i porażek.

A tak konkretnie, to jak wygląda życie Zerówkowicza w naszej szkole?

Otóż… każdego dnia Zerówkowicz:

– wita swoich kolegów, nauczycieli „Hello, Good Morning!”,

– na porannej świetlicy rozwija swój talent plastyczny, konstrukcyjny, językowy a także interpersonalny – to świetna okazja, aby o tak młodej godzinie porozmawiać, pobawić się z kolegą / koleżanką, to czas spokojnej pogawędki z nauczycielem,

– o g. 8.00 rozpoczyna lekcje metodą projektu, to właśnie tu:

ćwiczy swoje kompetencje społeczne i komunikacyjne poprzez opisywanie historyjek obrazkowych dotyczących sytuacji społecznych,

przeprowadza krótkie wywiady,

tworzy opisy miejsc, miast, przedmiotów,

wysłuchuje wypowiedzi innych,

słucha opowieści,

uczy się wierszy,

udziela ustnych odpowiedzi na postawione pytania,

samodzielnie układa pytania do konkretnej sytuacji,

– o 9.00 ma czas na zdrowe II śniadanie. Warto podkreślić, że Zerówkowicz, ale i nie tylko, po każdym posiłku dba o higienę jamy ustnej i dokładnie myje ząbki,

– o 9.30 rozpoczyna fascynującą anglojęzyczną przygodę, w której przewodnikiem po lingwistycznych zakamarkach jest Pani Vanessa, nasz native speaker of english,

– o 10.15 stawia swoje pierwsze poważne kroki w nauce słowa pisanego i czytanego, to rozwijający umiejętności polonistyczne świat WORDS ZONE,

– o 11.00 poznaje świat, bo ma 6 lat, tj. próbuje, doświadcza wszystkiego co jest mu niezbędne, aby z powodzeniem rozpocząć w kolejnym roku naukę w klasie pierwszej,

– czas pomiędzy 12.00 a 13.30 to moment relaksu, wyjścia na spacer, plac zabaw, zjedzenia ciepłego posiłku,

– od g. 13.30 zaczyna naukę wg specjalnie opracowanej dla niego indywidualnej ścieżki rozwoju, tj. rozwija się w oparciu o indywidualny profil inteligencji, o dominujący styl uczenia się, bierze udział w zajęciach Extra-curricular Activities: Art&Craft Zone Classes, Math Classes, Math&Spatial Thinking Classes, Words Zone Classes oraz Compensatory Classes.

– o g. 15.00 kończy się czas zajęć lekcyjnych, a rozpoczyna czas wolny. Zerówkowicz może spędzić go w anglojęzycznej świetlicy albo uczestniczyć w przeróżnych zajęciach dodatkowych, tj. akrobatyce, piłce nożnej, karate, robotyce, zajęciach muzycznych czy też naukowych „I can be a scientist”.

Powracając do postawionego na początku pytania: czy „zerówka w szkole” brzmi poważnie? Czy posłanie dziecka do szkoły musi oznaczać koniec dzieciństwa? Z naszą szkołą na pewno nie, dbamy i troszczymy się, aby czas nauki dziecka spędzony u nas był wielobarwny, radosny, ciekawy, wymagający, twórczy i napędzający do nieustającego rozwoju.